Obserwatorzy

12 marca 2014

Zabawa w kontrasty czyli makijaż żółty z czarną kreską

Witajcie dzisiaj:)

Pogoda ostatnio nas rozpieszcza pięknym słoneczkiem a w powietrzu czuć zbliżającą się wiosnę postanowiłam więc zmalować coś w stylu wiosennym :) Moja propozycja dziś to makijaż żółto czarny bardzo prosty w wykonaniu do którego użyłam  4 cieni, 3 z nich to tylko tło dla dzisiejszej gwiazdy czyli koloru żółtego - MIYO nr 27 matowy piękny słoneczny odcień. Pozostałe cienie użyte to paletka Sleek Monaco kolor Bamboo nałożony jako cień bazowy na całą powiekę natomiast kolorem Sand Walker (matowy cień taka kawa z mlekiem) roztarłam granicę żółtego cienia i delikatnie wyciągnęłam go ponad załamanie powieki, pod łuk brwiowy delikatnie musnęłam biały mat MIYO nr 01 oraz nałożyłam go w wewnętrznym kąciku a na dolną powiekę nałożyłam cień Pierre Rene nr 121 kreskę narysowałam kredką MIYO  Black Smoky Eyeliner i oko gotowe :) 

cień MIYO prezentuje się tak:

a tak się prezentuje oko:

                             
                           
                    


a tutaj macie całość:



Makijaż dla pań nie mających problemu z opadającą powieką u mnie niestety na otwartych oczach efekt jest taki, że nie nadaje się na prezentację :( Niestety kreski też ciut nierówne mi wyszły przyznaję od razu ale dziś wszystko było przeciwko mnie aparat odmówił posłuszeństwa, dzieciaki tez miały zły dzień i już nie miałam czasu tego dopracować więc wybaczcie proszę:)

a tu wklejam zdjęcia bo już kiedyś bawiłam się takimi kolorkami chciałam sprawdzić jaki będzie efekt tylko tutaj użyłam innego cienia który tez jest matowy ale ma drobinki brokatu i efekt jest troszkę inny a kreskę czarną poprawiłam zielonym cieniem i nałożyłam go też na dolną powiekę wtedy też przy robieniu zdjęć było mocne słońce, dziś niestety nie zdążyłam go za wiele złapać i żółty kolor nie wyszedł już taki żywy :( 


I jak podoba się? :)

pozdrawiam 
Renata