Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glazel Visage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glazel Visage. Pokaż wszystkie posty

30 grudnia 2014

Makijaż sylwestrowy z brokatem propozycja dla opadających powiek

Cześć wszystkim. 
Tak jak obiecałam mam dla Was kolejną sylwestrową propozycje tym razem z brokatem.
Makijaż w większości został stworzony kosmetykami Glazel Visage, które uwielbiam i które świetnie sprawdzają się w takich makijażach. Postawiłam na brokat na dolnej powiece ponieważ mam opadającą powiekę i brokat na górze jest trochę niewygodny i pomimo użycia wzmacniaczy będzie się sypał i ocierał przy mruganiu.

Do makijażu oka użyłam wypiekanych cieni Glazel Visage w kolorze jasnego i ciemnego złota oraz ciemnego brązu, nad załamanie powieki w zewnętrznym kąciku użyłam matowego ciemnego brązu (Glazel Visage mój ulubiony i niezastąpiony), dolną powiekę na długości 1/2 pokryłam ciemnym brązem Inglot ze złotymi drobinkami AMC nr 54 (dostałam go od Eweliny z blogu EwelinaJ.MakeUp tutaj w ramach wymiany) a na to nałożyłam niebieski brokat rownież Glazel zmieszany z Duraline Inglota. Przy linie rzęs namalowałam kreskę kredką czarną z Catrice oraz pokryłam nią linię wodną (kredka jest fajna dość miękka i świetnie rysuje się nią kreski ale na linii wodnej wytrzymuje niestety krótko).




Przygotowałam oczywiście 2 wersje kolorystyczne ust


Przy okazji prezentacji całości makijażu chciałam się pochwalić nową fryzurą stworzoną przez P. Daniela w Studio Fryzur "U Daniela" (strona na FB) w Rzeszowie. Udało mi się wygospodarować troszkę czasu dla siebie choć łatwo nie było bo dzieciaki mi się rozchorowały. Wszystkim z okolic Rzeszowa polecam oczywiście salon z profesjonalnym podejściem do klienta oraz pyszną kawą. Pan Daniel sam zaproponował mi taki kolor i takie cięcie włosów bo sama do końca nie wiedziałam co chcę i trafił idealnie. Oczywiście po kilku myciach na końcówkach przebijają się już moje nieszczęsne rozjaśniane pasemka a nie miałam czasu by zaraz po zrobić zdjęcie. 





A jak Wam się podoba?

Pozostałe kosmetyki użyte to:
twarz:
podkład Astor Perfect Stay nr 200
korektor Bell Multi Mineral nr 1
puder sypki Glazel Visage (transparentny)
kulki brązujące i rozświetlające Glazel Visage

brwi:
cienie do brwi Essence i stylizator brwi Miyo brązowy

usta:
1 wersja - kredka do ust Glazel Visage nr 39, złota kredka do oczu MAC (użyta na środku w celu rozświetlenia) oraz błyszczyk bezbarwny z Miss Sporty Miss Coctail

2 wersja - konturówka do ust Rimmel 1000 Kisses nr 050 Tiramisu oraz pomadka Hean w tym samym kolorze (mam próbkę bez nazwy)

Życzę wszystkim udanej zabawy sylwestrowej do białego rana i przy okazji spełnienia marzeń w nadchodzącym Nowym Roku oby był lepszy od tego.

pozdrawiam
Renata



zBLOGowani.pl

29 grudnia 2014

Makijaż sylwestrowy dla zielonookich

Cześć. 
Mam dla Was dziś krótki post z makijażem sylwestrowym propozycja głównie dla pań z zieloną tęczówką i tych które lubią fiolety i zielenie.

Makijaż zrobiony w międzyczasie więc tylko jedno oko udało mi się stworzyć :)


Użyte cienie to złoto Inglot plus złoty pyłek Glazel, fiolet z Pierre Rene plus pyłek fioletowy Kobo, zewnętrzny kącik to ciemny fiolet Glazel, dolna powieka to cień zielony z Inglot. Do zrobienia kreski użyłam eyelinera Pierre Rene i dokleiłam połówki rzęs Ardell.




Całość wyglądała jakoś tak ;) 


Mam pomysł na jeszcze jeden makijaż mam nadzieję, że uda mi się go stworzyć i wrzucę na bloga jeszcze jutro.
Pochwalcie się gdzie spędzicie sylwestra wielki bal czy raczej domowa imprezka u znajomych a może sami urządzacie w domu? 


pozdrawiam
Renata


zBLOGowani.pl

20 października 2014

PIĘKNY KAPELUSZ - PIĘKNY MAKIJAŻ - PIĘKNA KOBIETA

Cześć wszystkim. 
Zabieram się za napisanie tego postu od dłuższego czasu i albo brakuje mi weny albo czasu, jest mi z tym, źle że zaniedbuję bloga ale jak się ma dzieci to niestety albo stety wybór jest oczywisty. Miałam nadzieję, że jak wyśle dzieciaki do przedszkola to będę miała więcej czasu na makijaże i bloga oj jak ja się przeliczyłam. Poranne wstawanie nieźle dało mi w kość skończyły się i tym samym nocne posiedzenia przy komputerze, potem nadeszły ciągłe przeziębienia najstarsza trzyma się dzielnie za to mój rodzynek ciągle kicha i kaszle no sorry taki mamy klimat, natomiast najmłodsza w fazie ostrego ząbkowania jest delikatnie mówiąc czasem marudna do granic wytrzymałości do tego sprawdza wytrzymałość swoich nóżek raczkując i wspinając się gdzie się da :( więc proszę o wyrozumiałość i nie opuszczanie mnie w tych trudniejszych chwilach mam nadzieję, że niebawem dzieciaki wyjdą na prostą a ja będę mogła zająć się makijażami i blogiem.


Pochwalę się dziś makijażem konkursowym o zacnym tytule "Piękny kapelusz-Piękny makijaż-Piękna kobieta" inspiracją do stworzenia makijażu miał być kapelusz
fot. zapożyczone z FB Glazel-Wyspa Rzeszów
Postawiłam w makijażu na klasykę i elegancję czyli bez zbędnych szaleństw kolorystycznych nawiązując do koloru kapelusza podstawą było złoto z czarna kreską nieco inaczej ponieważ lubię kreski a na moim oku inaczej się nie da no i obowiązkowo czerwone usta a oto efekt









Jak myślicie wygrałam coś? :)
Nagroda w konkursie przewidziana była tylko jedna wiedziałam, że nie mam szans ale ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu zostały nagrodzone 2 osoby zgarnęłam całkiem niezłą nagrodę :) w dodatku mogłam sobie sama wybrać kolorystykę 

Nagrodami w konkursie był, podkład, baza pod makijaż, puder sypki, lakier do paznokci i konturówka do ust oraz rabat 35% na zakupy, korzystając z rabatu zakupiłam brokaty będą idealne na sylwestrowe makijaże a dodatkowo w salonie była promocja i przy zakupach za 50 zł w górę mogłam sobie wybrać pomadkę gratis... Niezła nagroda prawda? Coś Wam wpadło w oko i chcecie recenzję? Mogę Wam zdradzić, że lakier jest genialny, bo? Bo kryje już przy pierwszej warstwie, uwielbiam go :)

Buziaki Kochane zmykam i czekam na Wasze komentarze
pozdrawiam i życzę dobrej nocy 
Renata

24 września 2014

Makijaż wspomnienie lata...

Cześć wszystkim.
Początek jesieni postanowiłam Wam umilić letnim kolorowym makijażem. Kto ma ochotę?
Makijaż oczywiście wykonałam na konkurs (dokładnie nie pamiętam ale to chyba początek wakacji był więc makijaż dość stary :) organizowany na stronie FB Marizy, miał to być wakacyjny wesoły makijaż. Konkurs wygrałam - zaskoczona - dostałam wybrany przez siebie cień i bazę pod makijaż (recenzja będzie w następnym poście razem z kolejnym makijażem do którego użyłam właśnie tego cienia :)

Makijaż oczu wykonałam żółtym cieniem Inglot, pomarańcz to paletka poczwórnych cieni My Secret, zielony to mat z Glazel Visage plus złoty pyłek również Glazel Visage.


Wymyśliłam sobie makijaż z kreską, bo kreski uwielbiam ale miałam sporo zabawy, żeby na moich opadających powiekach narysować je dobrze no ale jak się baba uprze to wiadomo... po wielu próbach kreski wyszły ;) może nie idealne ale nie jest chyba najgorzej :)





A tu macie przykład jak wygląda kreska na opadającej powiece i odpowiedź na pytanie czemu ja nie maluję kresek :) Zdjęcia powyżej celowo zrobione z efektem push-up :d by opadająca powieka nie zepsuła efektu stąd trochę "duże oczy mam" :)
Podoba Wam się takie połączenie kolorystyczne? 

Uciekam bo już późno a niebawem kolejny post z makijażem i recenzją moich nagród z konkursu Mariza. 
Dobrej nocy pozdrawiam Renata

25 sierpnia 2014

Kolorowy makijaż ślubny dla odważnych

Witajcie moi Kochani.
Od razu przepraszam za pustki na blogu ale moją nieobecność sponsorował ślub siostry ehhh do dziś odespać nie mogę i ciągle żałuję, że tak szybko się skończyło :( i dom rodzinny opuściła kolejna osoba...

Taki mały bonus dla Was ze ślubu siostry to jest moje rodzeństwo jest na 8-ro na zdjęciu jesteśmy ustawieni od najstarszego do najmłodszego :)

Tak wyglądał mój makijaż w tym dniu


Malowałam jeszcze 2 moje siostry  ale z braku czasu nie zrobiłyśmy fotek a szkoda bo wyszły naprawdę ładne, usta malowałam wszystkim hurtem później bo trzeba było i Pani Młodej też poprawić :) (Pani Młoda i jeszcze jedna siostra malowały się w salonie u profesjonalnej wizażystki - miałam kilka zastrzeżeń do jakości ich makijażu ale może ja się nie znam :) ) 


Wracając do mojej propozycji makijażu ślubnego to postanowiłam go zrobić w  dość nietypowym kolorze w sumie to siostra zaproponowała by wykorzystać w nim kolor pomarańczowy.  W makijażu oka użyłam cienia złotego z Inglota, który dodatkowo wzmocniłam złotym pyłkiem z Glazel Visage plus pomarańcz i róż na dolnej powiece z paletki neonowej My Secret oraz matowego brązowego cienia z Glazel Visage, który uwielbiam a na linii rzęs użyłam jeszcze czarnej kredki Catrice. Usta postanowiłam zrobić w tym samym kolorze pomarańczowym i użyłam tu pomadki z Hean, którą uwielbiam za cudowny kolor oraz za trwałość.











I jak Wam się podoba taki makijaż? Fryzura jest również mojego wykonania było to pierwsze moje upięcie włosów w życiu :)

pozdrawiam jeszcze wakacyjnie i do następnego
Renata

30 lipca 2014

Makijaż ślubny dla zielonych oczu

Hejo wszystkim :)

Mam dla Was dziś moją wersję makijażu ślubnego. Jako, że miałam ostatnio jeden taki dzień gdzie mogłam trochę się pobawić (to trochę to jakaś godzinka z małym ogonkiem ;) ) więc postanowiłam wypróbować mój nowy cień z Pierre Rene, który wygląda tak



Jak go maźnęłam wiedziałam, że będzie idealny do makijażu ślubnego a do zielonych oczu wprost wymarzony, jest to kolejny genialny cień tej firmy w mojej kosmetyczce. Pierre Rene wypuściło ostatnio sporo nowości, które nie powiem bardzo mnie zaciekawiły, zwłaszcza cienie sypkie :)

Moja wersja makijażu ślubnego to tak naprawdę makijaż, który chciałabym mieć na swoim ślubie ale, że mój ślub już dawno za mną (za niecałe 3 tyg minie 6 lat) a mój makijaż ślubny wyglądał nijak i po paru godzinach spłynął to fajnie było sobie go wyobrazić i wykonać :) Makijaż można wykorzystać również na inne imprezy :)
 


W makijażu oka w wewnętrznej części użyłam cienia z Pierre Rene 118 później nałożyłam sypki cień z Catrice w kolorze łososiowym o nr C03 Salsa Cubana następnie cień Pierre Rene 113 a ponad załamanie nałożyłam również Pierre Rene nr 121 zewnętrzny kącik podkreśliłam czarnym matowym cieniem, który po roztarciu z różem dał fajny efekt ciemnego fioletu :) dolną powiekę w zewnętrznej części nałożyłam matowy brąz z Glazel Visage a reszta to jasny róż matowy na który nałożyłam pyłek z Kobo 505 Sea Shell. Kreskę zrobiłam żelowym eyelinerem Pierre Rene, rzęsy wytuszowałam maskarą Rimmel Sexy Curves Full Figure.
Na ustach mam mój ulubiony błyszczyk z Glazel Visage Diamond Coctail, który uwielbiam za efekt jaki daje na ustach :) niestety błyszczyki nie posiadają ani nazw ani nr więc może zrobię post o kosmetykach Glazel Visage? ktoś byłby zainteresowany?

W makijażu twarzy użyłam: jako bazy matujący krem baza Celia, kółko korektorów Wibo, podkłady Kryolan Pan Stick nr 183 i Glazel Visage Anti Shine nr 4, pod oczy korektor w płynie Bell nr 1, puder sypki Glazel Visage, puder ryżowy Miyo i puder brązujący Sun Kissed Miyo a całość utrwaliłam Fixerem z Kobo.

A tak wygląda moja wizja makijażu ślubnego :)








To moje coś na włosach to sama nie wiem co to jest :) kupiłam to za 2 zł w SH z myślą właśnie, że wykorzystam kiedyś robiąc makijaż ślubny :)
A na koniec moja zabawa z obróbką zdjęć :)


Tym, którzy jeszcze nie śpią życzę dobrej nocy :)
pozdrawiam Renata